Z ocen Ministerstwa Sprawiedliwości USA wynika, iż każdego dnia popełnia się w tym kraju około 94 000 przestępstw. Ile to kosztuje obywateli? Jak zauważa Ed Rubenstein, analityk zajmujący się gospodarką, bezpośrednie koszty spowodowane utratą mienia — samochodów, gotówki czy biżuterii — wynoszą 20 miliardów dolarów rocznie. Należy jednak dodać do tego wydatki związane z egzekwowaniem prawa, utrzymaniem sądów, więzień oraz z systemami warunkowego zwalniania, podwyższające tę sumę do 100 miliardów dolarów. A ponieważ ofiary przestępstw często cierpią z powodu napadów lęku, wstrząsu emocjonalnego lub depresji, usiłują zwalczyć takie negatywne objawy w domu i nie idą do pracy. Zdaniem Rubensteina spowodowane tym straty z łatwością mogą podnieść „ogólne koszty ponoszone przez ofiary przestępstw” do „250 lub nawet 500 miliardów dolarów rocznie”.

Czasopismo Asiaweek informuje, że we Francji, Anglii i Tajlandii ostrzega się przed szkodliwymi chemikaliami stosowanymi do produkcji odzieży. Wiele tkanin zawiera formaldehyd — silny środek konserwujący, składnik barwników — który powoduje podrażnienia skóry i oczu oraz trudności w oddychaniu. Jak czytamy, pracownicy zakładów odzieżowych mogą mieć kłopoty ze zdrowiem, jeśli w miejscu pracy nie zapewni się im odpowiedniej wentylacji i wilgotności, a nabywcy nowych ubrań powinni przed założeniem je wyprać, żeby uniknąć przykrych objawów.