Według sondażu przeprowadzonego we Włoszech dla Stowarzyszenia Małych Wydawnictw w ciągu ostatniego roku 80 procent Włochów „w ogóle nie otworzyło książki, a jeśli nawet to zrobiło, nie pamięta ani tytułu, ani autora”. Tradycyjnie na zachowanie i życie Włochów bardziej oddziałują wrażenia wzrokowe, odbierane na przykład za pośrednictwem telewizji, niż czytanie — informuje rzymski dziennik La Repubblica. „Włosi nie czytają i nie mają najmniejszego pojęcia, że tracą coś ważnego”. Jak wykazał sondaż, wielu Włochom czytanie książek kojarzy się z „nieumiejętnością nawiązywania ‚ciepłych’ stosunków międzyludzkich” i z „brakiem werwy”. Osoby nie lubiące książek „są przekonane, iż czytanie jest tylko stratą czasu”, ?zajęciem dla staruszków’, a nawet nazywają je „powolnym umieraniem”.

Comments are closed.